Świetna praca z okazji zbliżającego się święta drzewa. Przypominam 10.10.15.
Praca świetnie stymuluje zmysł dotyku - bo drzewa malowane są palcami maczanymi w farbie. Stemplujemy, kropkujemy, mieszamy, babramy się...
Najpierw odbijamy rękę, można też odrysować markerem, potem malujemy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terapia ręki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terapia ręki. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 8 października 2015
wtorek, 15 września 2015
Jarzębinowe szaszłyki
Dziś krótko, bo dzieje się dużo ;)
Ale sezon jarzębinowy w pełni więc trzeba wykorzystać...
Na zajęciach usprawniających motorykę małą, robiliśmy z dzieciakami takie oto szaszłyki...
Ale sezon jarzębinowy w pełni więc trzeba wykorzystać...
Na zajęciach usprawniających motorykę małą, robiliśmy z dzieciakami takie oto szaszłyki...
Przeliczaliśmy również koraliki jarzębiny, co również fajnie usprawniało funkcje matematyczne.
A.K-K
wtorek, 1 września 2015
Przeplatanki na krośnie
Ćwiczenie motoryki małej najlepiej uskuteczniać cały czas.
Przygotowałam fajną pomoc dla małych krawcowych. Ale można na niej robić też śmieszne bransoletki.
Przygotowałam fajną pomoc dla małych krawcowych. Ale można na niej robić też śmieszne bransoletki.
Co to, co to?
To małe krosno :)
Banalnie proste w wykonaniu - 4 cienkie listewki, sznurek, klej i już.
Układ sznurków - ich częstotliwość można dostosować do możliwości dzieci - mniej dla młodszych, więcej, w mniejszych odstępach - dla starszych.
Do dzieła - ruchem naprzemiennym przekładamy wstążki - i tu też, w zależności od umiejętności dzieci i koordynacji ruchowej, dajemy dzieciom wstążki szerokie i cienkie.
Szerokie - dla mniej sprawnych rączek, wąskie - dla tych szybszych i wyćwiczonych.
I jak Wam się podoba efekt?
A.K-K
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Palcem malowane
Czy Wasze dzieciaki lubią malować?
To chyba pytanie retoryczne prawda?
Choć nie do końca...
W mojej karierze nauczyciela bardzo często zdarzają się dzieci, które nie lubią malować farbami. Nie chodzi jedynie o aktywność plastyczną, co o sferę sensoryczną, która jest pobudzana podczas tej czynności.
Dotyk- Dzieci nie lubią być ubrudzone, nie lubią konsystencji farby, jej ciepłoty, wilgotności, poślizgu
Zapach - wiele farb ma specyficzny zapach nie odpowiadający dzieciom
Wzrok - zbyt duża intensywność kolorów dezintegruje zmysł wzroku, niektóre dzieci mają jedynie ulubione kolory, które tolerują w malowaniu
Smak - mniejsze dzieci trzeba pilnować podczas malowania, gdyż ciekawe kolory podobne do owoców zachęcają do spróbowania
Słuch - nadwrażliwcy słuchowi będą słyszeć dźwięki narzędzi poruszających się po kartce, "ciamkanie" farby i będzie ich to deprymować
Aby ułatwić i uatrakcyjnić dzieciom malowanie farbami, wykorzystuję różnorakie narzędzia.
Postaram się przedstawić niektóre z nich.
Moja "apteczka" do malowania:
-pędzle
-patyczki do uszu
-stare szczoteczki do zębów
-pieczątki z owoców i warzyw
-pocięte na kawałki zmywaki domowe
-folia bąbelkowa, siateczki po owocach
-wszelkie skrawki materiałów
-wata, waciki kosmetyczne
- etc.
Tu narzędzia do kupienia:
To chyba pytanie retoryczne prawda?
Choć nie do końca...
W mojej karierze nauczyciela bardzo często zdarzają się dzieci, które nie lubią malować farbami. Nie chodzi jedynie o aktywność plastyczną, co o sferę sensoryczną, która jest pobudzana podczas tej czynności.
Dotyk- Dzieci nie lubią być ubrudzone, nie lubią konsystencji farby, jej ciepłoty, wilgotności, poślizgu
Zapach - wiele farb ma specyficzny zapach nie odpowiadający dzieciom
Wzrok - zbyt duża intensywność kolorów dezintegruje zmysł wzroku, niektóre dzieci mają jedynie ulubione kolory, które tolerują w malowaniu
Smak - mniejsze dzieci trzeba pilnować podczas malowania, gdyż ciekawe kolory podobne do owoców zachęcają do spróbowania
Słuch - nadwrażliwcy słuchowi będą słyszeć dźwięki narzędzi poruszających się po kartce, "ciamkanie" farby i będzie ich to deprymować
Aby ułatwić i uatrakcyjnić dzieciom malowanie farbami, wykorzystuję różnorakie narzędzia.
Postaram się przedstawić niektóre z nich.
Moja "apteczka" do malowania:
-pędzle
-patyczki do uszu
-stare szczoteczki do zębów
-pieczątki z owoców i warzyw
-pocięte na kawałki zmywaki domowe
-folia bąbelkowa, siateczki po owocach
-wszelkie skrawki materiałów
-wata, waciki kosmetyczne
- etc.
Tu narzędzia do kupienia:
- pieczątki z Biedry - od dziś w ofercie
- gąbkowe literki, kupione nad morzem na kiermaszu "wszystkiego"
- wałeczki do kupienia w sklepach edukacyjnych (m.in Moje bambino, Nowa szkoła, cena 10 zł za 4/szt), ale równie dobrze warto odwiedzić sklep malarski lub market budowlany
- stemple z w.w kiermaszu
- pędzelki dla najmłodszych do kupienia w sklepach edukacyjnych (m.in Moje bambino, Nowa szkoła, cena 10 zł za 4/szt) oraz pędzel do golenia ;)
- stemple z różnych zestawów gdzie farby nam się już skończyły
A oto jak praca wre:
I choć bałagan z tego niemiłosierny, a mycia całego kramu na pół godziny, to chyba warto ;)
A.K-K
sobota, 1 sierpnia 2015
Pająkowe zabawy
Szczypce nadal grają rolę główną. Ale co chwila trzeba urozmaicać formy zabawy, bo zwykłe przekładanie też się nudzi ;)
Dziś walczyliśmy z pająkami, a Smarttata patrzył z daleka, bo on wielonogów nie lubi ;)
Zagnieździły się nam na trawce, a te zielone były wręcz niewidoczne.
Zadaniem Staśka było przeniesienie ich szczypcami, każdego do osobnego pomieszczenia w miseczce do segregowania.
Dziś walczyliśmy z pająkami, a Smarttata patrzył z daleka, bo on wielonogów nie lubi ;)
Zagnieździły się nam na trawce, a te zielone były wręcz niewidoczne.
Zadaniem Staśka było przeniesienie ich szczypcami, każdego do osobnego pomieszczenia w miseczce do segregowania.
Zabawy było bardzo dużo, pajęczaki śmiesznie się trzęsły.
Ćwiczenie to usprawnia koordynację wzrokowo-ruchową, kształtuje motorykę małą, ćwiczy koncentrację i skupienie uwagi na wykonywanym ćwiczeniu.
Gumowe pajączki to nowość u nas, tak jak i mydelniczka z trawką ;) Oba gadżety zakupione w Tigerze - sklepie, do którego powinnam mieć zakaz wchodzenia.
A.K-K
piątek, 31 lipca 2015
Pomponowe sushi ;)
Gdy na dworze jest odrobinę chłodniej, trzeba wymyślić nowe wyzwania.
Z metody Montessori moje dzieciaki uwielbiają ćwiczenia życia praktycznego.
W tym wypadku zabawa nie tylko kształtuje umiejętności motoryki małej, usprawnia chwyt pęsetkowy, ale również ćwiczy koordynację oko-ręka.
Gdy ułożymy wzór na jednej podkładce, a na drugiej zaproponujemy dziecku jego odtworzenie - mamy dodatkową umiejętność identyfikacji obrazu.
Do zabawy użyliśmy sylikonowych podkładek, o których było tez tu i tu.
Uwielbiam pomoce, które można wykorzystać na wiele sposobów.
Natomiast nowością u nas są sylikonowe pałeczki do ryżu z oferty owadziego dyskontu, ale na pewno można je kupić w wielu sklepach z wyposażeniem do domu.
Nasze króliczkowe są jak widać uwielbiane :)
A.K-K
Z metody Montessori moje dzieciaki uwielbiają ćwiczenia życia praktycznego.
W tym wypadku zabawa nie tylko kształtuje umiejętności motoryki małej, usprawnia chwyt pęsetkowy, ale również ćwiczy koordynację oko-ręka.
Gdy ułożymy wzór na jednej podkładce, a na drugiej zaproponujemy dziecku jego odtworzenie - mamy dodatkową umiejętność identyfikacji obrazu.
Do zabawy użyliśmy sylikonowych podkładek, o których było tez tu i tu.
Uwielbiam pomoce, które można wykorzystać na wiele sposobów.
Natomiast nowością u nas są sylikonowe pałeczki do ryżu z oferty owadziego dyskontu, ale na pewno można je kupić w wielu sklepach z wyposażeniem do domu.
Nasze króliczkowe są jak widać uwielbiane :)
A zadowolenie po wykonaniu zadania - ogromne :)
A.K-K
Etykiety:
dotyk,
grafomotoryka,
integracja sensoryczna,
koordynacja wzrokowa,
Montessori,
motoryka mała,
pisanie,
polecane,
sensoryka,
terapia ręki,
wzrok,
zmysły
poniedziałek, 27 lipca 2015
Zapałczane wzory
Układaliśmy w przedszkolu kiedyś takie zapałaczane wzory, bardzo fajne do ćwiczeń
motoryki małej, układania wzorów, ćwiczenia percepcji
wzrokowo-ruchowej.
I dalsza
część naszych zabaw z drewnem - prawdziwym, brzozowym.
Staram się, żeby dzieciaki mogły praktycznie, eksperymentalnie, sensorycznie i namacalnie poznawać to, o czym mówimy.
Staram się, żeby dzieciaki mogły praktycznie, eksperymentalnie, sensorycznie i namacalnie poznawać to, o czym mówimy.
Tu
krążki brzozowe, z sękami, trocinami i nieoheblowane.
A układanki w połączeniu z zapałkami cudowne.
źródło mozaik: mozaiki zapałkowe
A.K-K
Subskrybuj:
Posty (Atom)




