Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2015

Pomponowe sushi ;)

Gdy na dworze jest odrobinę chłodniej, trzeba wymyślić nowe wyzwania.



Z metody Montessori moje dzieciaki uwielbiają ćwiczenia życia praktycznego.



W tym wypadku zabawa nie tylko kształtuje umiejętności motoryki małej, usprawnia chwyt pęsetkowy, ale również ćwiczy koordynację oko-ręka.





Gdy ułożymy wzór na jednej podkładce, a na drugiej zaproponujemy dziecku jego odtworzenie - mamy dodatkową umiejętność identyfikacji obrazu.

Do zabawy użyliśmy sylikonowych podkładek, o których było tez tu i tu. 

Uwielbiam pomoce, które można wykorzystać na wiele sposobów.



Natomiast nowością u nas są sylikonowe pałeczki do ryżu z oferty owadziego dyskontu, ale na pewno można je kupić w wielu sklepach z wyposażeniem do domu.



Nasze króliczkowe są jak widać uwielbiane :)


A zadowolenie po wykonaniu zadania - ogromne :)




A.K-K

piątek, 24 lipca 2015

Twister paluszkowy

Zakupiony za grosze w hurtowni "wszystko po 5 zł".


Zasady jak w dużym twisterze - kręcimy kołem/wskazówką, na który palec wypadnie, ten zmienia miejsce położenia - kolorowe pole.




Ja dokleiłam do naszego wydania obrazki z małą dłonią i zaznaczonymi palcami, żeby i młodsze, nieczytające dzieci mogły skorzystać z zabawki samodzielnie. Bo to zabawa, w którą można się bawić całkowicie samemu.
Świetna pomoc do terapii ręki, ćwiczy koordynację wzrokowo - ruchową, wodzenie za przedmiotami, motorykę małą.
Ja mam kupioną, ale można wydrukować i zalaminować albo po prostu wykonać swoją personalną wersję, gdzie np. zamiast kolorowych kropek będą owoce, zabawki, zwierzaki....
Moją wersję można ściągnąć stąd: twister

A.K-K

czwartek, 23 lipca 2015

"Drzewo" Graliter - p. Szwajkowscy

Dziś o pomocy, którą niedawno zakupiłam na warsztatach prowadzonych przez Graliter - Elżbieta Szwajkowska, Witold Szwajkowski.


To jedna z układanek edukacyjnych z serii "Rymowanki Odkrywanki" pt. "Drzewo" wydawnictwa WIR.

W ułożeniu obrazka, składającego się z 16 dużych części, pomagają nam krótkie wierszyki, będące opisem poszczególnych elementów.



Rozdałam części układanki między dzieci i 
czytałam, a ich zadaniem było ułożenie obrazka zgodnie z podpowiedziami.





Następnie nazwaliśmy zwierzęta, określiliśmy ich położenie na obrazku używając przyimków, określiliśmy porę roku panującą na obrazku.


Dorobiłam do układanki dymki, w które wklejaliśmy onomatopeje sylabowe.




To nasze początki, ale niedługo wmieszam w zabawę czytanie metodą sylabową.
Dzieciakom się podobało, a ja z czystym sercem mogę polecić tę pomoc edukacyjną.




A.K-K

środa, 22 lipca 2015

Maszyna do pisania

Każdy ma w domu jakieś cudo, które zaskoczy najbardziej ciekawego dzieciaka....

U mnie okazała się nim maszyna do pisania - cudo Łucznika, moje marzenie nastoletniej głowy....

Ech, wspomnienia wróciły :)

Żeby na niej pisać potrzeba sporo siły i odpowiedniej umiejętności separacji palców - dla Staśka ćwiczenie doskonałe :)







A.K-K

wtorek, 21 lipca 2015

Papilotowe napisy

Oto jedna z drobnostek o innym niż pierwotne zastosowaniu.



To...papiloty.Świetne do wyginania, a co za tym idzie do usprawniania ręki, motoryki małej...





Oczywiście w planach mam jeszcze dokupić inne kolory.
Tę zabawę można też stosować używając drucików kreatywnych, dzieci uwielbiają wyginać je na wszystkie strony.

A.K-K

piątek, 17 lipca 2015

Misiowe plasterki literkowe

Zazwyczaj uczę dzieciaki od razu wzoru liter pisanych, ale w tym wypadku nie mogłam się oprzeć urokowi misiów ;) Oczywiście można na plasterkach zmienić litery na pisane i dodać polskie znaki.



Opowiadamy historyjkę o Misiu, który zachorował na "literozę pospolitą" i trzeba go opatrzyć.
Moje dzieciaki losowały z całego zbioru liter odpowiednie plasterki, ale na początek można powybierać te, które dotyczą konkretnego misia.





Żeby dodać smaczku do zabawy, można do plasterków doczepić spinacze biurowe i łowić wędką z magnesem (wędkę pokazywałam w poście o literowych rybkach).

Zabawy:
- mówimy dziecku głoskę, a ono szuka - można niealfabetycznie
- mówimy głoski alfabetycznie - uczymy się kolejności głosek w alfabecie




A.K-K

wtorek, 14 lipca 2015

Literkowe wędkarstwo


Żeby nie było, że tylko matematyka i matematyka ;)

Już wiekowe pudełko z rybkami do łowienia. Polecam jednak ładne pismo, a nie odręczne bazgrołki. Była to jednak jedna z pierwszych rzeczy, którą zrobiłam, więc sentymentalnie wklejam. 



Wędkę można wykonać z pierwszego lepszego magnesu z lodówki i doczepionej sznurówki.

Mówimy dziecku, co ma złowić, albo na odwrót - łowi i mówi, co złowiło.
Albo łowimy konkretne słowa...
Dodajemy złowione cyfry...
Porównujemy je...






Ech, ile możliwości w jednej małej aktywności...


Bo często jest tak, że kupiona zabawka jest wykorzystywana tylko zgodnie z podana przez producenta instrukcją.
 A ile można zrobić z jedną grą! Pamiętajmy żeby ruszyć głową, wtedy i dzieciaki się tego nauczą.



A.K-K