wtorek, 15 września 2015

Kodeks przedszkolaka i dyżurni

Kolejnymi elementami występującymi w planie daltońskim, o którym pisałam TU, są kodeks zachowania i plan dyżurów klasowych.


Kontrakt grupy:

Ważne, żeby zasady były jasne.
Najlepiej ograniczyć je do max 10 sztuk (w młodszych grupach nawet do 5), więcej może być kłopotliwe do zapamiętania ;)
Najlepiej formułować je w sposób pozytywny, czyli "Zachowujemy się cicho", zamiast "Nie krzyczymy". (U nas pojawił sie jeden inny komunikat: sprawa dla nas istotna i stąd mocne NIE)
Można, a nawet warto je zwizualizować obrazem.
Kodeks muszą podpisać wszyscy, zasady obowiązują też Nauczycieli.





Plan dyżurów:

 Ponieważ w planie daltońskim naczelne zasady to odpowiedzialność i samodzielność, przydzielamy dyżury do tych czynności, które naszym zdaniem są istotne w życiu naszej społeczności.
My ograniczyłyśmy się do podziału na pomieszczenia, z których korzystamy, ale równie dobrze można wydzielić dyżurnych od konkretnych spraw np. od podlewania kwiatów, zasuwania krzeseł, rozkładania zastawy stołowej etc.

Dodatkowo mamy medale, przywieszki, które dzieci noszą w ciągu dnia, wyróżniając się od innych dzieci. To bardzo dumna rola.




Wszelkie obrazki znalezione w sieci :)

A.K-K

Jarzębinowe szaszłyki

Dziś krótko, bo dzieje się dużo ;)

Ale sezon jarzębinowy w pełni więc trzeba wykorzystać...

Na zajęciach usprawniających motorykę małą, robiliśmy z dzieciakami takie oto szaszłyki...




Przeliczaliśmy również koraliki jarzębiny, co również fajnie usprawniało funkcje matematyczne.

A.K-K

sobota, 12 września 2015

Zajęcia integracyjne

Macie u siebie klasy integracyjne? Nawet jeśli nie, temat integracji i tolerancji  powinien być realizowany w każdej placówce jako wypełnienie wytycznych podstawy programowej.

Zapraszam do zapoznania się ze scenariuszem, który ostatnio zrealizowałam u nas w grupie.
Pomysły zaczerpnięte z sieci oraz z głowy.


1. Przywitanie - zabawy z lusterkiem.
Dzieci przyglądają się sobie w lusterku i mówią "Mam na imię....Jestem...Mam....włosy,....oczy, ....nos etc"

2. Pytanie otwarte do dzieci: "Jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy byli tacy sami?"

3. Opowiadanie "Smutne kaczątko" D.Niewoli. Do znalezienia w internecie

4. Zabawa ruchowa "Ludzie do ludzi". Dzieci swobodnie chodzą w rytm muzyki, kiedy muzyka cichnie witają się wybranymi przez nauczyciela częściami ciała np. kolanami, uszami, kciukami....

5. Zabawy "eksperymentalne".


  • zakładamy ochotnikowi opaskę na oczy i dajemy klocki do budowania; instruujemy słownie jak ma być zbudowana wieża, np. "najpierw czerwony klocek, potem niebieski, zielony...."
  • rozpoznawanie przy pomocy dotyku przedmiotów, oczy przewiązane opaską
  • rozpoznawanie przy pomocy dotyku kolegów z grupy
  • zabawa w kalambury - bez użycia słów dziecko musi przekazać określoną przez nauczyciela informację np. chcę do toalety, chce mi się jeść, boli mnie brzuch
  • na podstawie odgłosów, z zamkniętymi oczami dziecko rozpoznaje jakie przedmioty spadają na stolik
  • dziecko ochotnik buduje wieżę z klocków mając na rękach rękawice kuchenne
  • dziecko pokonuje trasę biegiem mając związane nogi w kolanach i kostkach szarfą
6. Odrysowywanie na wielkim papierze pakowym sylwetek wszystkich dzieci i nauczyciela - wniosek: jedni są niżsi, drudzy są wyżsi, ale kształt mamy taki sam.

Tego już nie zdążyliśmy, ale zrobimy innym razem.

7. Oglądanie obrazów namalowanych przez osoby niepełnosprawne - bez rąk.
8. Malowanie obrazów patyczkami do uszu trzymanymi w ustach.
9. Wywieszenie prac na wystawie klasowej.
10 Swobodny taniec do piosenki M. Jeżowskiej "Wszystkie dzieci nasze są".

A oto efekt naszych porównań :)










Jesienna lista obecności

Mam za zadanie wdrażać w naszej grupie elementy planu daltońskiego.

Cóż to jest?

Jest to metoda polegająca na indywidualnej pracy każdego dziecka. Na działaniu, a nie sięganiu po gotowe rozwiązania. Na poszukiwaniu, badaniu świata i wyciąganiu wniosków.

Plan daltoński opiera się na trzech głównych zasadach:

  • wolności
  • samodzielności 
  • współpracy.

Dziecko ma możliwość wyboru miejsca, czasu i tego co będzie robić w danym dniu; wybiera oczywiście z możliwości zaproponowanych przez nauczyciela. 
Staje się odpowiedzialne za wynik pracy, samo planuje pracę – chęć nauki wynika z indywidualnych potrzeb.
Dzieci stają się bardziej świadome procesu edukacyjnego.

Dzieci samodzielnie wykonują zadania, rola nauczyciela polega na wspieraniu i pełnieniu roli obserwatora - pomaga, kiedy jest taka potrzeba.
Samodzielna praca motywuje do działania i uczy poszukiwania właściwych rozwiązań.


Dzięki współpracy dzieci nie tylko uczą się współżycia w grupie i wzajemnego szacunku, ale także pracy zespołowej. Rozwijają umiejętności komunikacyjne i empatię oraz życzliwość i opiekuńczość wobec siebie.

Proces edukacji według planu daltońskiego opiera się na wizualizacji, co pozwala dzieciom  lepiej zrozumieć i zapamiętać zasady funkcjonowania w miejscu, w którym przebywają.


Jest wiele tematów do wizualizacji, ja zaczęłam od listy obecności.

Jesień za oknem w pełni, więc nasza lista iście jesienna.

Każde dziecko po przyjściu do szkoły będzie brało swoje imię z koszyczka i przyklejało na naszą kiść-listę ;)





Czerwone kółeczka są zalaminowane, żeby były trwalsze. Rzepy samoprzylepne do kupienia w pasmanterii ;)


A.K-K



środa, 9 września 2015

Tekturowe Minionki

Powoli wdrażamy się do pracy w grupie.

Od tego roku zmieniłam pracę - jestem nauczycielem wspomagającym w rocznym przygotowaniu przedszkolnym, więc i dzieci bardziej wymagające ;)

Na rozgrzewkę po wakacjach wyklejaliśmy słynne Minionki.

Praca polegała na wydzieraniu krepiny, więc małe palce pracowały wytrwale ;)

Oto efekty :)

A.K-K





poniedziałek, 7 września 2015

Jesienne sekwencje

Szaleństwo zakupów trwa...

Jesień to czas tematów o liściach, dyniach, wiewiórkach i grzybkach.

Czemu nie urozmaicić zwykłego układania sekwencji małymi gadżetami, miłymi dla oka, i rozwijającymi umiejętność manipulacji?


Oto moje dzisiejsze zakupy...
Przydadzą się do układania szeregów, ćwiczeń motoryki małej, ćwiczeń pamięci wzrokowej, nauki kolorów, przeliczania....

Małe, a cieszy....








A.K-K

wtorek, 1 września 2015

Przeplatanki na krośnie

Ćwiczenie motoryki małej najlepiej uskuteczniać cały czas.

Przygotowałam fajną pomoc dla małych krawcowych. Ale można na niej robić też śmieszne bransoletki.


Co to, co to?

To małe krosno :)

Banalnie proste w wykonaniu - 4 cienkie listewki, sznurek, klej i już.

Układ sznurków - ich częstotliwość można dostosować do możliwości dzieci - mniej dla młodszych, więcej, w mniejszych odstępach - dla starszych. 


Do dzieła - ruchem naprzemiennym przekładamy wstążki - i tu też, w zależności od umiejętności dzieci i koordynacji ruchowej, dajemy dzieciom wstążki szerokie i cienkie.
Szerokie - dla mniej sprawnych rączek, wąskie - dla tych szybszych i wyćwiczonych.









I jak Wam się podoba efekt?




A.K-K